Podróż Uzbekistan 2021
W ubiegłym roku epidemia Covida pokrzyżowała nam nasze plany wakacyjne. W tym roku trochę bałyśmy się cokolwiek planować, żeby znowu się nie rozczarować. W końcu wymyśliłyśmy, że wykupimy jakąś wycieczkę i nie będziemy się stresować tym czy wyjazd dojdzie do skutku.
Od jakiegoś czasu „chodziła” za mną Azja. Przejrzałam Internet i wybór padł na wyjazdy organizowane przez Wytwórnię Wypraw. Od kilku znajomych słyszałam, że ich wyjazdy są dobrze zorganizowane, są stosunkowo tanie. Jedyną rzeczą jakiej się obawiałam to duża ilość uczestników. Grupy 30-40 osobowe przerażały mnie, dotychczas podróżowałam indywidualnie lub w grupie 8 – 10 osób, a tu taka armia ludzi…. Ale co tam, zaryzykowałyśmy…
Wybór padł na Uzbekistan, termin 26.09. – 12.10.2021 r. Zapłaciłyśmy i pomału ładowałyśmy akumulatory.
W skrócie:
26.09. - Pociąg do W-wy, autokar do Rygi, samolot z Rygi do Taszkientu. Lot trwał ok. 5 godzin, różnica czasu z Polską 3 godziny.
Zbiórka uczestników w W-wie na dworcu wschodnim, skąd mieliśmy jechać autokarem na lotnisko w Rydze. Średnia wieku podobna do mojego, czyli emeryci, kilka małżeństw, kilka młodszych osób. W sumie przez cały wyjazd panowała bardzo miła atmosfera, nie było zatargów, wszyscy byli punktualni, grupa szybko się zintegrowała. Nad całą grupą (38 osób) dzielnie panował Pan Zbyszek, nasz pilot i przewodnik. Szybko przekonałyśmy się, że Pan Zbyszek to nie tylko doświadczony pilot ale przede wszystkim pasjonat świata islamu, którym mógł opowiadać całymi dniami. Zresztą autor kilku książek o krajach azjatyckich.
27.09. Taszkient, jeszcze na lotnisku wymieniłyśmy dolary na SUM-y, bo później z wymianą mogły być problemy. Przelicznik prosty: 1$=10 000 SUM. Wieczorem dojechaliśmy do hotelu Star w Taszkiencie, gdzie czekała na nas kolacja. Padałyśmy ze zmęczenia więc poszłyśmy od razu spać.





